Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
Blog > Komentarze do wpisu
Wariant 777/787

No cóż - po takim miłym odzewie nie pozostaje mi nic innego i trzeba kontynuować działalność!

Poprzednio skupiłem się na korzyściach, dość oczywistych dla linii lotniczej jaki niesie za sobą operowanie na PODOBNYCH samolotach. Specjalnie piszę podobnych, bo różnice są. W przypadku samolotów Airbus różnice pomiędzy kokpitami A320 vs A330 czyli w sumie interfejsem pilot-maszyna są stosunkowo niewielkie, trochę na zasadzie "wytęż wzrok i znajdź 10 różnych szczegółów" a mimo to operowanie na OBU typach obwarowane jest pewnymi restrykcjami, których nie ma w przypadku B777/787. Te restrykcje to np. konieczność naprzemiennych kontroli symulatorowych czyli jeśli teraz był na 320 to za 6 m-cy musi to być 330, różne jest też zachowanie maszyn, ale chyba już o tym pisałem przy okazji przesiadki na A330. Boeing postanowił pójść dalej i certyfikował operowanie na 777/787 jako wariant. Jaka różnica? niezależnie od tego na jakim samolocie się lata, wspólnie liczone są np. lądowania, nie ma znaczenia na jakim typie robione są poszczególne kontrole czy to symulatorowe czy to na liniach. Oczywiście wszystko pod naciskiem linii lotniczych, które chcą jak najefektywniej wykorzystać swoich pilotów. Jednakowoż z punktu widzenia pilota to NIE SĄ takie same samoloty - owszem, podobne są ale różnic jest sporo. Począwszy od innego wyposażenia kokpitu - inna organizacja wyświetlaczy, komputera pokładowego czy wreszcie HUD którego przynajmniej w naszych 777 nie ma. Inne jest też zachowanie samolotu - OK, sterowanie jest Fly-By-Wire ale 787 ze względu na to, że jest mniejszy zachowuje się inaczej - mniej stabilny, bardziej wrażliwy na np. podmuchy, siedzi się niżej więc inne są wrażenia dotyczące prędkości kołowania, niżej trzeba go podciągać przy lądowaniu (flare), nieco inne jest też sterowanie w przypadku awarii silnika, a i moc silników jest mniejsza. Parę lotów pod rząd na 787 i zaczyna się pilot przyzwyczajać do gadżetów 787 i brakuje ich na 777. Dodatkowo kokpit jest o wiele cichszy od 777, cichszy nawet od A330 który wydawał mi się jak dotąd najcichszym w którym latałem, a układ nawilżania powietrza czyni loty, szczególnie te długie bardziej komfortowymi. Jednakże nasza firm nie zdecydowała się na to, aby wszyscy piloci 777 czy 787 latali na obu typach, póki co jest rozwiązanie dla instruktorów TRI/TRE, póki co tylko dla przychodzących z 777. Pomimo, że samolot jest już dwa lata na rynku ciągle są pewne problemy techniczne, choć trzeba przyznać, że są rozwiązywane dość szybko - niewątpliwie pomaga ciągły 24/7 monitoring Boeinga wszystkich latających 787, w razie problemów technicy są obecni od razu po lądowaniu.

Na którym więc wolę latać? Hmmm, niech to będzie moją słodką tajemnicą...

czwartek, 27 listopada 2014, piotr.smietana

Polecane wpisy

  • Będę cierpliwy...

    ... ale do czasu! Dyskusja to dobra rzecz, pod warunkiem, że rozmawia się o TYM SAMYM! W nawiązaniu do dyskusji pod jednym z ostatnich moich postów, jeszcze raz

  • Oshkosh

    Zaraz, o czym by tutaj... Ach tak! OSHKOSH!!! Tradycyjnie na przełomie lipca i sierpnia każdego roku, od ponad 50 lat odbywa się w Oshkosh największa impreza ma

  • Seattle

    Nazwa tego miasta miłośnikom lotnictwa mówi chyba wszystko - kolebka Boeinga, siedziba części cywilnej koncernu. Właśnie nadarzyła mi się okazja aby odwiedzić t

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/11/27 12:30:01
Piotrek. Dzieki za kontynuowanie bloga. Zawsze z ciekawoscia bede czytal.
-
2014/11/27 12:51:29
Fajnie,ze znowu blog ożył :)) pozdrawiam
-
Gość: sobota, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2014/11/27 14:51:51
Gratuluję trafnej decyzji i - co za tym idzie - nowego artykułu :)
-
Gość: Mimis, *.dip.cf.ac.uk
2014/11/27 16:09:36
Super że w końcu coś napisałeś! Co do preferowanego typu, to zgaduję że pomimo gadżetów nie jest to "słabosilnikówka" ;).
-
Gość: Petarda, *.adsl.inetia.pl
2014/11/29 10:07:56
Lecę wraz rodziną B777 11 grudnia lot QR888 z Doha do Szanghaju.Może będzie Pan kapitanem na moim rejsie?Proszę pisać dalej. Pozdrawiam. Wierny czytelnik.
-
Gość: strzkrzysiek, *.ssp.dialog.net.pl
2014/11/30 01:41:54
Panie Piotrze, być może wraz z moim pytaniem pojawi się u Pana inspiracja do kolejnego wpisu. Interesuje mnie bardzo, jak wygląda w realu briefing przed lotem. Wiadomo, do sprawdzenia są NOTAMy, METARy, sprawdzenie pogody na trasie i ustalenie na podstawie tego wszystkiego planu lotu. Jednak zastanawia mnie jedna sprawa. Szczególnie lecąc po Europie naszymi ukochanymi liniami Ryanair piloci często pośpieszają pasażerów w trakcie boardingu, informująć/grożąc, że jeżeli się nie pospieszą, to przykładowo przegapi się slot na przelot nad Paryżem. Pytanie, o co chodzi z tymi slotami. Do tej pory myślałem, że z lotniska można sobie wystartować o dowolnej porze i to już jest kwestia kontrolera, żeby zapewnić przepływ ruchu nad danymi punktami. Słysząc o slotach nasuwa się myśl, ze ruch jest planowany z dosyć dużym wyprzedzeniem. Proszę o komentarz :)
-
2014/12/02 07:10:03
zawsze podziwiałem pilotów, jak mogą się połapać w tym wszystkim :)
-
2014/12/03 15:43:00
Takie dramatyczne zakończenie wpisu nadaje sens dalszemu śledzeniu bloga. Jest we mnie nadzieja, że prędzej czy później objawisz nam tę słodką tajemnicę, który typ jest twoim ukubionym :)
-
2014/12/03 19:05:31
Witam
Ja również podziwiam pilotów za ich profesjonalne podejście do swojej pracy. Sterowanie taką maszyną to nie tylko nauka, ale także radzenie sobie w trudny sytuacjach. Odpowiedzialność jest wielka za ludzi bo jednak maszyna jest w powietrzu. Małych wiatrów i pogodnego nieba :)
-
2014/12/08 23:23:01
starować takimi maszynami z ludźmi to wielka odpowiedzialność, ja jednak preferuję wiatr we włosach i paralotnie :)
-
Gość: m., *.idev.pl
2014/12/12 13:35:21
Czytam zawsze z zainteresowaniem. Czekam na kolejne wpisy :-)
-
Gość: m., *.idev.pl
2014/12/12 14:02:17
Wasze B788 są z Everett czy North Charleston?
Moje pytanie wynika z obejrzenia dokumentu w AlJazeera:
Youtube.be/rvkEpstd9os
-
Gość: m., *.idev.pl
2014/12/12 14:47:54
Sorki, poprawka w linku:
youtu.be/rvkEpstd9os
-
Gość: tom_fed, 80.50.136.*
2014/12/30 11:00:36
>> STRZKRZYSIEK

Z tego co (jako laik) wiem/pamietam:
- slot do startu trwa 15min. w tym czasie samolot musi wystartowac, jesli nie czeka na kolejny, ktory moze byc np. za 1 h.
- samolotow w powietrzu nie moze byc nieskonczenie wiele. kontroler ogarnia okolo 30 samolotow na godzine w jednym sektorze.
-
Gość: Luka, *.euro.com.pl
2015/01/16 09:24:19
wchodzę na Onet, a tam wywiad z polskim pilotem w Qatar Airways i znajome zdjęcie :). Gratuluję, teraz ilość wyświetleń pewnie wzrośnie.
-
Gość: Daniello, 80.50.133.*
2015/01/16 11:20:15
Ja też byłem pozytywnie zaskoczony tym wywiadem i czytając nagłówek miałem nadzieję, że to właśnie Pan udzielił wywiadu i nie zawiodłem się :) To chyba kolejny argument za tym, żeby dalej pisać na blogu :) Pozdrawiam
-
2015/01/31 14:04:36
Kto jak kto, ale Ty to do pisania naprawdę posiadasz ogromny talent! Niezaprzeczalnie! :) Twoje teksty są swietne, naprawdę warto poswiecic czas na dokladne przestudiowanie Twojego bloga, ponieaz można z niego wyniesc wiele ciekawych informacji oraz tresci :) na pewno będę wracał do Ciebie o wiele czesciej niż dotychczas ;)
Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl