Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
Blog > Komentarze do wpisu
Tragedia w Alpach

Wcale sie nie dziwię, ze przy okazji każdej tragedii w powietrzu blog jest zasypywany (no - może to eufemizm ;) ) pytaniami z prośbą o wytłumaczenie - co tam się stało? I zawsze moja pierwsza reakcja jest taka sama - poczekajmy na OFICJALNY komunikat komisji badającej wypadek! Choć często mam swoje opinie na temat co się MOGŁO zdarzyć staram się być ostrożny w publicznym ferowaniu ostatecznych wniosków bo te częstokroć są różne od tych formułowanych na podstawie cząstkowych danych i taka częściowa wiedza może prowadzić do mylnych wniosków.

Także i w przypadku ostatniej katastrofy w Alpach samolotu Germanwings uważam za nierozsądne spekulacje na podstawie przecieków - w sumie - zapisu rejestratora głosu... Powszechna w mediach konkluzja - ci piloci to jacyś debile co tylko patrzą na okazję żeby nas pozabijać!! Kto ich wpuścił do kokpitu?? Budujące, nieprawdaż? Zawsze uważałem i nadal tak uważam, ba - jest to powszechny sąd wśród kolegów-pilotów, że każdy pilot działa w sytuacji awaryjnej działa niezależnie od ilości ludzi na pokładzie bo czy to będzie 5, 100, 200, 500 osób pilot jest człowiekiem z instynktem samozachowawczym i będzie chciał ze złej sytuacji wyjść cało tak samo jakby był sam... JEŻELI - podkreślam to słowo - jeżeli, bo nie ma i pewnie jeszcze długo nie będzie oficjalnego komunikatu w tej sprawie, mamy tu do czynienia z próbą samobójczą, spowodowałoby to powstanie poważnej rysy na mojej teorii... Pojawiły się pytania, czy i jak piloci są oceniani czy badani psychologicznie. Pewnego rodzaju badania czy testy piloci przechodzą, zależy to od rodzaju licencji, częstokroć linie rekrutując kandydatów przeprowadzają swoje dodatkowe badania. Są czymś w rodzaju rozbudowanych testów psychomotorycznych jak dla kierowców zawodowych, dotyczą one bardziej tego, jak radzi sobie kandydat w sytuacji stresowej, jak radzi sobie ze współpracą z innymi ludźmi, jakie są jego predyspozycje przywódcze. Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, że do tego aby określić stan psychiczny kandydata potrzeba by zapewne nieco innych badań, zapewne dłuższych i wtedy rodzi się sztandarowe pytanie - kto za to zapłaci? Ponadto żyjemy w dynamicznym świecie, gdzie dużo się dzieje i pomimo dość dobrze poznanych mechanizmów oddziałujących na człowieka nigdy tak do końca nie wiadomo gdzie i kiedy jest granica wytrzymałości każdego z nas w przypadku kumulującego się stresu... 

Reasumując proponuję (jak zwykle) poczekać na raport komisji...

P.S. A statystyki bezpieczeństwa przewozu lotniczego bezustannie rosną! 

sobota, 28 marca 2015, piotr.smietana

Polecane wpisy

  • Będę cierpliwy...

    ... ale do czasu! Dyskusja to dobra rzecz, pod warunkiem, że rozmawia się o TYM SAMYM! W nawiązaniu do dyskusji pod jednym z ostatnich moich postów, jeszcze raz

  • Oshkosh

    Zaraz, o czym by tutaj... Ach tak! OSHKOSH!!! Tradycyjnie na przełomie lipca i sierpnia każdego roku, od ponad 50 lat odbywa się w Oshkosh największa impreza ma

  • Seattle

    Nazwa tego miasta miłośnikom lotnictwa mówi chyba wszystko - kolebka Boeinga, siedziba części cywilnej koncernu. Właśnie nadarzyła mi się okazja aby odwiedzić t

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: pwysinski, *.awacom.net
2015/03/28 17:39:33
Całkowicie się zgadzam z Panem Piotrem. Trzeba poczekać na oficjalny werdykt Komisji badającej przyczynę wypadku. Jednak Panie Piotrze w związku z tym, iż doskonale zna Pan samolot Airbus A320 chciałbym zadać jedno pytanie, czy rzeczywiście jest możliwość oprócz elektronicznego zamknięcia drzwi od kokpitu zamknąć je w sposób mechaniczny od środka?
-
2015/03/29 17:00:45
Cześć ! :) Widze, ze pisanie jest Twoja pasja :) Od razu jak się czyta Twoje wpisy, widac, ze powstawały one z sercem i pasją :) A tych kwestii nie kupi się za żadne pieniądze, ani skarby :) To po prostu trzeba czuc, dlatego tez tak chętnie wracam na Twojego bloga :) Pozdrowienia wielkie dla Ciebie :)
-
Gość: Kris, 88.156.159.*
2015/03/29 23:39:06
Fajnie ze Pan kontynuuje.Bardzo sie ciesze.Pozdrawiam serdecznie.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2015/03/31 16:56:58
panie kapitanie. bardzo dziekuje za wspaniałego bloga i wiadomości w panskim wykonaniu. latam często z rodzina ale niestety zpowodu finansów/ niskich/ tylko po Europie i tanimi liniami, ale jerstesmy zadowoleni ze jest taka możliwość. niech pan prowadzi tego bloga bo jest to piękne i wspaniale oraz potrzebne nam. czytamy wszystko co pan pisze cala rodzina. serdecznie pozdrawiam- Krzysztof wielgucki z cala rodzina z gdyni. ajak tam Wielkanoc w katarze? wesołych swiat wielkanocnych dla pana i panskiej rodziny. u nas zimnica tylko3 stopnie w dzień isilny wiatr. zazdroszczę wam ciepla na Wielkanoc.
-
Gość: , *.as13285.net
2015/03/31 22:44:40
To ze mi się blog podoba, to wiadomo :)
A do tego wyważony sposób komentowania. Buduje Pan nasze ( pasażerów) zaufanie, dziękuję.
-
2015/04/04 19:12:13
Bo zawsze do każdego wydarzenia i osób w nim uczestniczących, nawet jeśli to tragedia dotykająca nas i naszych bliskich powinniśmy podchodzić na spokojnie i w wyważony sposób.
-
2015/04/06 17:01:52
Bardzo wielka tragedia gdyż ginie bardzo ogromna liczba ludzi co było przyczyną tragedii pewnie dowiemy się wkrótce chociaż do końca nigdy pewnie się nie dowiemy całej prawdy
-
2015/04/08 11:49:30
Tragedia wielka Zdarzają się ostatnio częściej ciekawe co tak naprawdę jest przyczyną niedoświadczenie pilotów czy wada samolotów?
-
2015/04/17 10:41:18
Witam
Moim zdaniem nie tylko pilotowi mogłaby się zdarzyć taka okazją.Stał się taki przypadek z samolotem,ale czy nie mógłby się taki przypadek zdarzyć np: w autobusie, pociągu czy innych środkach lokomocji. Niestety nie mamy nad tym kontroli. Według mnie ludzie pracujący właśnie w taki sposób powinni być pod stałym nadzorem psychologa.
-
2015/05/02 23:40:45
Zgadzam się z Tobą. Takie gdybanie prowadzi tylko do wytworzenia się mnóstwa zbędnych w takiej chwili informacji. A rodzinom wszystkich ofiar najmniej potrzeba domysłów, dopowiedzeń... Mnie strasznie denerwowały pierwsze medialne informacje na temat katastrofy, co można po kilku godzinach wywnioskować?
-
2015/05/09 10:57:19
Czekanie na raport. Tak, zgadzam się, wartoby poczekać dopiero wtedy komentować. Ale wiadomo, że nawet raport największych specjalistow potrawi budzić naprawde bardzo wiele podejrzeń. Także czy przed publikacją raportu, czy już po - dyskusje są i z pewnością jeszcze będą, bo czlowiek zawsze docieka, chce wiecej wiedzieć.
-
2015/05/11 14:30:38
Witam kurcze ja jak tak zacząłem się dowiadywać ile ostatnio było tragedii związanych właśnie z lotami samolotami to już raczej do tego sposobu przemieszczania się nie jestem przekonany. Jeszcze się zastanawiałem, ale po tym pilocie samobójcy z depresją powiedziałem sobie, że na pokład samolotu raczej nie wsiądę.
-
2015/05/20 00:25:38
Niestety nigdy nikt do końca nie wie co siedzi w głowie drugiego człowieka, albo kto się w jakiej sytuacji życiowej znajdzie i co z teg wyniknie. Katastrofy lotnicze sa o tyle straszne, że w większości przypadkow giną wszyscy i jest to duża liczba osob, które nie maja na nic wpływu. Poza tym często jak to gdzies słyszałam zwala się wine na tych co już nic nie powiedzą...
-
2015/05/28 12:31:36
Oj straszna ta trqagedia w alpach. Ileż to osób musiało zginąć. Ja osobiście samolotami już nie latam bo za dużo ich ostatnio spada. Proponuję wszystkim, którzy nie chcą latać samolotami, żeby się przesiedli na nasze tradycyjne busy. Dużo busów dziś jeździ, więc każdy dojedzie na miejsce na pewno.
-
Gość: , *.cm-7-2d.dynamic.ziggo.nl
2015/05/31 13:52:04
Ja mam pytanie a jak lot jest do New York to czy wtedy wracacie, czy zmienia was załoga?
Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl