Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
Blog > Komentarze do wpisu
Przygotowanie lotu

Tak sobie pomyślałem, że dawno nic nie pisałem na tematy może dla pilota podstawowe a może i trywialne, ale interesujące pasażerów. Chyba jakoś nigdy lub mało pisałem jak sam lot jest przygotowywany. Wszystko zaczyna się wiele godzin przed lotem - dysporzytorzy linii lotniczej (dispatchers) przy pomocy specjalistycznego oprogramowania przygotowują plan lotu. To oprogramowanie to temat-rzeka, szczerze mówiąc niezbyt się na tym znam - wiem tylko, że jest tylko kilka firm na świecie które tego typu usługi oferują - nasza firma posługuje się oprogramowanie LIDO produkcji Grupy Lufthansa. Wpisując lotniska staru i docelowe LIDO wyznacza optymalną trasę bazując na najświeższych danych o pogodzie, ew. utrudnieniach ruchowych zawartych w NOTAMach (NOtice To AirMen). Oczywiście - jesli trasa jest krótka są zapisane stałe jej warianty, jeśli długa, np. z Dohy do Europy czy przez Atlantyk wtedy taki software ma większe mozliwości się "wykazać" Oczywiscie przy lotach atlantyckich dochodzą informacje o NAT, ETOPS itd (pisaem nieco o tym przy okazji pierwszych lotów za ocean jakieś kilka lat temu ;) ). Jednym z najistotniejszych elementów przygotowania planu lotu jest prognoza załadowania samolotu - chodzi zarówno o booking pasażerski a także cargo - na tej podstawie określa się czy po pierwsze - wszystko sie zmieści, po drugie - ile do tego potrzeba paliwa i po trzecie - czy tak załadowany samolot bedzie w stanie w ogóle... wystartować! No i rzecz jasna wylądować, bo samolot ma też ograniczenia masy do lądowania. Jeśli masa jest za duża - zdejmuje sie cargo, jeśli nadal jest problem - ograniczamy booking pasażerów dotąd, dopóki wszystko mieści sie w dopuszczalnych granicach, dodam tylko, że oczywiście pogoda na lotniskach startu i lądowania także ma znaczenie - chodzi o te wszystkie podstawowe elementy mające wpływ na osiagi samolotu do startu (pisałem o tym we wpisie dotyczącym startu). Tak przygotowany plan lotu dostają piloci na minimum 1:15h przed startem (w naszej linii) i sprawdzają, czy wszystko jest zgodne z: 1. przpisami 2. procedurami 3. zdrowym rozsądkiem ;) Wtedy też otrzymujemy pierwsze informacje o stanie technicznym samolotu, a konkretnie - czy SĄ jakieś ograniczenia techniczne samolotu na konkretny rejs. W naszej linii każdy pilot posiada firmowego iPada z wgraną kompletną dokumentacją firmy, potrzebną pilotowi a także z wbudowanymi firmowymi aplikacjami - dzięki nim pilot na kilka godzin przed startem jest w stanie sprawdzić np. w domu czy w drodze do pracy skład załogi czy plan lotu i przygotować się do lotu. Przychodząc na briefing przed lotem w Centrum Operacyjnym (u nas jest to poza głównym terminalem pasażerskim) załoga uzgadnia wszystkie szczegóły lotu, sprawdza się czy nie ma jakichś zmian w ostatniej chwili jak pogoda, załadowanie itp. i ewentualnie wprowadza zmiany - dodaje się np. wiecej paliwa niż wynika to bezpośrednio z planu lotu itd. Jeśli czas pozwala i stewardessy są jeszcze w swoim pokoju odpraw - robimy wspólną odprawę informując je o podstawowych danych lotu, ewentualnych utrudnieniach jak pogoda, ograniczenia ruchowe itd. Jeśli ich już nie ma - udajemy sie do samolotu. W samolocie - spotykamy dispatchera płytowego (ramp dispatcher lub agent) tzw. czerwonego kapturka - nazwa wzięła sie stąd, że ma na sobie najczęściej czerwoną... czapkę bądź (u nas) - czerwoną kurtkę lub koszulę. Dostarcza nam najnowszych informacji o załadowaniu, specjalnym ładunku czy pasażerach specjalnych np. na wózkach i dostarcza dokumenty z tym związane jak np. NOTOC (Notification to Captain - Special Load Notification to Captain). W samolocie sprawdzamy dokładnie dokumentacje techniczną - przeglądy, ewentualne dopuszczenia i ograniczenia które mogą z tego wynikać i wydajemy ostateczną decyzję dotyczącą zatankowania samolotu. Jeśli nie spotkaliśmy dotąd załogi pokładowej robimy wspólny briefing i - zaczynamy przygotowywać kokpit. Ale może o tym - wkrótce...

czwartek, 26 listopada 2015, piotr.smietana

Polecane wpisy

  • Będę cierpliwy...

    ... ale do czasu! Dyskusja to dobra rzecz, pod warunkiem, że rozmawia się o TYM SAMYM! W nawiązaniu do dyskusji pod jednym z ostatnich moich postów, jeszcze raz

  • Oshkosh

    Zaraz, o czym by tutaj... Ach tak! OSHKOSH!!! Tradycyjnie na przełomie lipca i sierpnia każdego roku, od ponad 50 lat odbywa się w Oshkosh największa impreza ma

  • Seattle

    Nazwa tego miasta miłośnikom lotnictwa mówi chyba wszystko - kolebka Boeinga, siedziba części cywilnej koncernu. Właśnie nadarzyła mi się okazja aby odwiedzić t

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kris, *.dynamic.mm.pl
2015/11/26 22:18:42
Super, znowu coś się dzieje.
Dzięki Kapitanie.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/11/26 23:01:51
Witam.Czy QA korzystaja z podbnych programow opracowanych przez innych przewoznikow lub producentow, czy tez moze opracowały wlasny?Jestem ciekaw Panskiej opini na temat AAMP stworzonego przez AA. m.youtube.com/watch?v=35Zy_rl8WuM
Pozdrawiam
-
Gość: , *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/11/26 23:25:47
robi się ciekawie , czekam z niecierpliwością na kolejny wpis . Pozdrawiam
-
2015/12/07 17:22:22
Czy można poprosić o komentarz (a może notkę) do avherald.com/h?article=48c78b3a&opt=0 ?
-
2015/12/08 17:58:38
Komentarza w w/wym sprawie nie będzie...
Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl