Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
Blog > Komentarze do wpisu
Powrót do LA

W drogę powrotną do LA wyruszyliśmy drogą nr. 1, wzdłuż starego hiszpańskiego szlaku El Camino Real z XVIIw. Droga ta wiedzie wzdłuż wybrzeża Pacyfiku wzdłuż malowniczych klifów, plaż i niewielkich rezerwatów przyrody.
IMG_6165P7051138

Niestety remont "jedynki" zmusił nas do jej porzucenia za Monterey i dalej jechaliśmy stanową autostradą 101 w przepięknej dolinie, w której znajduję się mnóstwo farm owocowych i winnic. Wśród winnic znajdowały się bardzo ładne RV parki, chyba najlepsze z dotąd napotkanych podczas naszych podróy RV.

IMG_6235

W Paso Robles, uroczym miasteczku w którego okolicach jest ponad 300 winnic, na małym lotnisku przypadkiem natknęliśmy się na małe Estrella Warbirds Museum. Oprócz niewielkiej kolekcji samolotów była też kolekcja samochodów cywilnych i pojazdów wojskowych. Zdjęcia znajdziecie tutaj.
Przed nami ostatni już etap naszej podróż RV, 101-ką poprzez Santa Barbara do Los Angeles. W sumie dzień jak codzień, z paroma godzinami jazdy i wspaniałymi widokami gdyby nie to, że nie mogliśmy ruszyć z RV parku! Powodem okazały się łapy hydraulicznego stabilizatora. Ponieważ nasz camper miał 35 stóp długości i wysuwane po bokach slide-outs, powiększające na postoju powierzchnię użytkową RV, wyposażony jest w hydraulicznie sterowane podnośniki. Ustawia się je każdorazowo na postoju - stabilizują podłogę w poziomie, dzięki nim kiedy chodzi się wewnątrz, RV się nie kołysze, a dodatkowo odciąża amortyzatory i opony. Ładnie brzmi prawda? Ale jak działa, a nam rano nie chciały się złożyć! W końcu zauważyłem, że jedna z łap jest jakby bardziej mokra niż inne, rzut oka na zbiornik a tu brak cieczy hydraulicznej! Skąd pomoc? Właściciel daleko, bo ponad 100 mil przed LA, więc optymistycznie na dojazd do nas potrzebowałby pewnie ze 3h. W parku powiedzieli mi, że mogą ściągnąć mechanika, ale może to potrwać. W końcu przez telefon dowiedziałem się, jaki to płyn, więc uzupełniłem go. Ale dalej system nie działa. Znowu za telefon i mam instrukcję zresetowania systemu! Resetuję raz - po chwili ten sam błąd, drugi - to samo... W końcu za 3 czy 4 razem działa i łapy się chowają!!! Ufff! Jedziemy w końcu z kilkugodzinnym oóźnieniem oddać RV, co w popołudniowych korkach zamiast 2,5-3h zajęło nam prawie 5...
Ostatnie kilka dni spędziliśmy w LA i okolicach, z obowiązkową wizytą na kultowej Venice Beach - choć może nie najczyściej, tłoczno i gwarno to jednak ma to miejsce swój cyganerski urok.

P7090812fullsizeoutput_713aP7090791

Wieczorem szukając miejsca z jedzeniem trafiliśmy na jedną z najstarszych w LA restauracji serwującej hamburgery. Działająca non stop od 1947 Apple Pan serwuje je w niezmienionej recepturze, dodatkowo na deser oferują fantastyczne ciasta z truskawkami, jabłkami i orzechami peacan. Restauracja to może za dużo powiedziane - ot, jadłodajnia samoobsługowa z ladą w kształcie litery u z krzesłami dookoła, wewnątrz robione jest jedzenie, na rogach lady są dwie przedpotopowe prawie, mechaniczne kasy. I wszystkie miejsca zajęte! Trzeba czekać w środku łapiąc okazję aż się jakieś zwolni, niemalże stojąc za plecami jedzących - taki urok miejsca. Okazuje się, że jest to jedno z ulubionych przez gwiazdy miejsc, lista stałych, znanych klientów jest długa i chociaż nikogo nie spotkaliśmy to przynajmniej opuszczaliśmy miejsce najedzeni dobrym jedzeniem.
fullsizeoutput_7119

Wylatywaliśmy z Los Angeles z pragnieniem powrotu, bo choć wprawdzie centrum miasta nas rozczarowało, to w dzielnicach podmiejskich i miastach wokół jest sporo miejsc, do których chętnie wrócimy, podobnie jak i do wspaniałej natury Kaliforni czy Nevady. A powrót już standardowy - lekko ponad 16h lotu i w domu w Doha...

piątek, 04 sierpnia 2017, piotr.smietana

Polecane wpisy

  • Grand Teton

    Nocleg w Alpine był preludium do eksploracji dwóch parków narodowych - Grand Teton i Yellowstone. I choć oba te parki stanowią tzw. Grand Yellowstone Ecosystem,

  • W drodze na północ

    Stan Utah znany jest przede wszystkim dzięki Mormonom. W naszym kraju pokutuje mniemanie o wielożeństwie, które mimo, że jest zakazane i potępione wśród Mormonó

  • Kaniony, kaniony...

    Po cudownej nocy na łonie natury pora na podróż w najciekawsze miejsca stanu Utah. Ponieważ w zeszłym był Zion w tym roku na pocztek Bryce Canyon. I już widzimy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: zen, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/08/19 10:53:21
Gdyby tylko u nas były takie "małe" muzea lotnicze ....

Widziałem pozostałe foty na flikerze - jakich obiektywów używasz?
-
2017/11/20 13:29:43
Ależ tam są te drogi wspaniałe. Jeżdżenie po takich to musi być czysta przyjemność.
-
2018/02/22 13:06:23
No na prawdę w takiej knajpie z chęcią zjadłbym sobie burgera bo skoro robią je od tylu lat to muszą się dobrze sprzedawać czyli są smaczne przynajmniej dla amerykanów ;)
-
2018/03/23 15:07:21
Zawsze chciałem się wybrać do LA tylko problematyczny jest Transport i ta cała wiza nie wiem zupełnie jak się za to zabrać a też samemu nie chciałbym tam się wybrać.
Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl