Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
Blog > Komentarze do wpisu
W drodze na północ

Stan Utah znany jest przede wszystkim dzięki Mormonom. W naszym kraju pokutuje mniemanie o wielożeństwie, które mimo, że jest zakazane i potępione wśród Mormonów już od połowy... XIX wieku ciągle jest przytaczane jako cech podstawowa! Cechą zasadniczą Mormonów jest praca i - to widać! Fakt, nie byliśmy wszędzie i wszystkiego nie widzielśmy, ale niawet w najbiedniejszych miejscach było widać porządek, zadbane domy i obejścia. Perełką jest Salt Lake City, ze ślicznym centrum wokół stanowego Kapitolu i - oczywiście - Wielkiej Świątyni Mormonów. Naprawdę duży kontrast do brudnego downtown w Los Angeles czy zasikanego w San Francisco, a i bezdomnych też nie było widać. Wprawdzie główna świątynia otwierana jest tylko na specjalne okazje, ale nie było problemu w zwiedzaniu umieszczonego obok Tabernakulum i Centrum Informacyjnego.

Untitled

Co ciekawe, merem miasta jest demokratka polskiego pochodzenia Jackie Biskupski, a żeby było ciekawiej - LGBT. Jak widać konserwatywnym raczej mieszkancom Utah to nie przeszkadza! W dalszej podróży na północ zatrzymaliśmy się jeszcze dwukrotnie, gdzie za drugim razem czekał na moją Żonę całkiem fajny pokaz fajerwerków, tuż przy naszym campingu. Ale w końcu to było 4 Lipca czyli Święto Niepodległości USA, kiedy to Amerykanie dostają fioła na punkcie sztucznych ogni i dzięki temu załapali się na pokaz! :) W końcu zahaczyliśmy już o kolejny stan - Wyoming, a to znak, że zbliżamy się do głownego celu podrózy - Yellowstone!

P.S. Zapraszam do galerii

czwartek, 12 lipca 2018, piotr.smietana

Polecane wpisy

  • W drodze do Królestwa kanionów

    Najpierw chciałbym poprosić Czytelników o cierpliwość - zdjęcia są! I będzie ich dużo! Problemem jest słaby internet na RV parkach - wystarcza na tekst, ale ład

  • W drogę!

    No dobrze - LA „odhaczone” po raz kolejny, pora więc w trasę. Tym razem ruszamy w kierunku San Diego, którego w zeszłym roku zabrakło. Odbieramy RV

  • Południowa Kalifornia

    Po kilku dniach w Los Angeles, szybkim zwiedzaniu miasta, Hollywood i Beverly Hills pora wyruszyć w trasę. Oczywiście na pokładzie RV! Zaczęliśmy od Palm Spring

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl