Życie i praca polskiego pilota Qatar Airways
niedziela, 04 lipca 2010
On the run
Jak już ostatnio wspomniałem - zabiegany nieco byłem i w zwiazku z tym idealnie w ta sytuację wpisuje się mój ostatni gadżecik czyli iPad! Po kilkukrotnych nieudanych próbach nabycia go za Wielka Woda w końcu dzięki pomocy przyjaciół wszedłem w posiadanie takowego, w wersji 3G czyli z modułem GSM i GPSem. Zabawka w sam raz na wakacje, dzięki iPadowi mam dostęp do netu praktycznie wszędzie. To znaczy net mam ciagle przy sobie od kiedy używam iPhona (przykro mi, ale to co oferuje np. N to pomyłka…) ale zalet chociażby większego ekranu nie sposób przecenić!! Urzadzenie ma fantastyczna baterię wystarczajaca na 9h pracy nonstop, jest właściwie ciagle w gotowości czyli kiedy go potrzebuję to po prostu tap w ekran i działamy! Mam na nim cała bibliotekę dokumentów niezbędnych w pracy, kupę muzyki i jeszcze jest dużo miejsca. Na pewno nie zastapi normalnego komputera we wszystkim, ale w wielu dziedzinach może z powodzeniem, bo jest chociażby poręczniejszy. Można by jeszcze długo, ale - kończę tego posta, na iPadzie oczywiście i idę dalej się bawić :))))
wtorek, 06 marca 2007
Zabawki dla dorosłych (i bogatych)

Dzięki znajomemu znajomego ;) (thanks Matt!) uczestniczyłem dzisiaj w prezentacji najnowszych modeli samochodów 4X4  spod Trójramiennej Gwiazdy. Impreza odbywała się w namiocie koło Diplomatic Club gdzie można było zapoznać się z modelami ML, GL i R, zaś obok namiotu przygotowano mini-tor do demonstrowania możliwości offroadowych samochodów.

Po obejrzeniu samochodów można było udać na przejażdżkę z fabrycznymi kierowcami po torze przeszkód flagowym modelem GL500. Samochód wyposażony był we wszelkie możliwe bajery a także urządzenia poprawiające właściwości trakcyjne samochodu w trudnym terenie włącznie z regulowanym elektropneumatycznie zawieszeniem - auto można podnieść o 30cm co znacząco poprawia możliwości terenowe. Zresztą - zobaczcie:

A wewnątrz - skóra, drewno, luksusik na całego - ot, zwykły Mesio ;)

Po przejażdżce w namiocie można było posilic się pysznym jedzonkiem i pogadać z przedstawicielami firmy oraz znajomymi o zaletach samochodów. No coż - chyba nie bedę zbytnio oryginalny jeśli stwierdzę, że w sumie mógłbym jeden z takich samochodów mieć. W Katarze - całkiem możliwe...

czwartek, 01 lutego 2007
Szklana pogoda

Trochę zaniedbałem moich, mam nadzieję wiernych czytelników

Dzień jak co dzień, tylko pogoda nieco lepsza bo mrozy zelżały - ze 22-24 stopnie w dzień i 18 w nocy hie hie! Ale deszcz nie odpuszcza, bo pada z raz w tygodniu porządnie - jak tak dalej bedzie to nam ta pustynia zarośnie ;-)

Początek roku obfituje w różne ciekawe wydarzenia, ale tym razem będzie trochę o gadżetach, bez których życie byłoby troszkę nudniejsze (a ja lubię gadżety i nie tylko ja zresztą).

Zaczęło się mocnym akcentem czyli CES-em - największymi na swiecie targami elektroniki użytkowej w Las Vegas. Z różności tam pokazanych Nokia oprócz nowych telefonów (pomyślimy nad N93i i może nie tylko!) pokazano nowy model tabletu internetowego N800, następca tabletu 770 którego dotąd używam:

tablecik

Jest to bardzo fajne linuksowe (!) urządzonko służące do przeglądania internetu, poczty, komunikacji dzięki m.in. komunikatorom Gaim, Gtalk czy Gizmo, a i filmik obejrzeć można, muzyki czy internetowego radia posłuchać. Pozostało mi tylko uruchomić amerykańskiego wysłannika i zupgrejdować się do nowej wersji :-))

Bill za Wielką Wodą świętuje wydanie nowej Łindozy, ale nasi nie gęsi i na boisku Vistę mają! W promocji oczywiście :-)) Uroki globalizacji...

Inny guru wieku informatyki niejaki Stefek, ten od jabłek, szumnie ogłosił ponowne wynalezienie telefonu - a jakże, napędzanego jabłkami! Zobaczymy czy pójdzie mu równie dobrze jak z iPodem, bo większość funkcji jego nowego gadżetu jest już dostępna w komórkach.

Z innej beczki - współczesny samolot to skomplikowane urządzenie powszechnie wykorzystujące wszelkij maści komputery do sterowania i kontroli systemów. Jednym z nich, może nie najistotniejszym ale za to najbardziej widocznym dla pasażera jest Entertainment System czyli system zarządzający rozrywką dostępną dla pasażera m.in. na indywidulnych ekranach w fotelach - są to m.in. filmy, seriale, gry a od niedawna TV Sat Live. I nie ma w tym może nic nadzwyczajnego bo takich samolotów są tysiące, za to ciekawostkę stanowi fakt, że system ten oparty jest na... Linuksie. Jest to kolejny dowód jak uniwersalny jest system opracowany raptem kilkanaście lat temu przez finskiego studenta.

Napisz do Nas!


Liczba wizyt



Zobacz Księgę Gości

Odwiedziłeś Nas? Masz Uwagi? Będzie Nam miło jeśli dopiszesz się do Księgi Gości


Locations of visitors to this page
Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl